Dziennik (kwiecień, 2017)

Autor: Kamil Brewiński , Gatunek: Przekład, Dodano: 03 maja 2017, 20:15:00

 

Że padało, że trzeba było jeść, a i że zęby były myte; absurdalny segment czasu, jak grant z ministerstwa. Znudzenie opiatami, więc odejście na inny krąg. Skutek - niechęć do interakcji. Luzia wysłała swego byłego po meble: lustra, szafka, komoda, jakieś obrazki. Staskaliśmy tę pierdoloną komodę do jego Jeepa. Ciekawa 15 minutowa wyprawa. Z kolei Julka nie chce uwierzyć, że na zasyfionej szybie w małym pokoju pojawiła się buzia szaraka. No weź obczaj - tłumaczę jej za pomocą telefonu, to coś na kształt objawienia maryjnego. Jeżeli następuje padaka, to kładę się na wersalce i sie w to lampie, ma takie duże oczy. Poza tym istotny powrót do szachów, teoria obrony skandynawskiej, kilka partii dziennie z żywym przeciwnikiem.           

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się