Grupy >> Wu Wu Wu Niusy >> Forum >> Zgłosił policji, że żona spadła mu z motocykla
Autor Wypowiedź
Finalnie okazało się, że żona nie spadła, tylko została na stacji paliw. Motocyklista najzwyczajniej w świecie o niej zapomniał, o czym zorientował się dopiero po przejechaniu 40 kilometrów. Najlepsze w całej historii jest jednak podsumowanie całej sytuacji przez kobietę, która stwierdziła, że dopiero po latach wspólnej jazdy na motocyklu pomyślała, że jej mąż jest naprawdę kretynem...

https://www.scigacz.pl/Zglosil,policji,ze,zona,spadla,mu,z,motocykla,30993.html

30 czerwca 2017, 20:46:29
Kto się lubi, ten się czubi ^^

Jak informowaliśmy, Wałęsa udostępnił wpis stowarzyszenia „My naród”, które zapowiedziało: „My, Naród razem z Lechem Wałęsą i Władysławem Frasyniukiem na kontrmanifestacji miesięcznicy smoleńskiej 10 lipca 2017, nie może Was zabraknąć. To się dzieje teraz!”. Były prezydent oznajmił w komentarzu: „Potwierdzam swoją obecność”.

Na zapowiedzi Wałęsy zareagowali stoczniowcy, którzy wkrótce podejmą decyzję ws. przyjazdu 10 lipca do Warszawy.
Chcemy spojrzeć w twarz Lechowi Wałęsie. Do tej pory nie przeprosił tych, na których donosił. To skandal, że chce protestować na Krakowskim Przedmieściu ramię w ramię z KOD, ekipą związaną z SB, z ich potomkami
– podkreślił w rozmowie z Wirtualną Polską szef stoczniowej „Solidarności” Karol Guzikiewicz.
Jeżeli on chce konfrontacji, to będzie ją miał. To nie policja wyniesie go z Krakowskiego Przedmieścia, a stoczniowcy
– dodał.

01 lipca 2017, 04:20:44
opowiadał mi kiedyś stary Sopocianin, jak w latach 80-tych poznał załogę okrętu nadbrzeżnego z portu w Gdyni. popili trochę i kapitan opisał mu historię, jak w czasach strajków, czasami byli nachodzeni przez wojskowych i zmuszani do rejsu nocnego do Gdańska do stoczni. raz, w trakcie takiego nocnego kursu, przeszmuglowali wąsatą postać, którą potem kapitan rozpoznał, jako przywódcę strajku.

oczywiście można w takie historie wierzyć lub nie. tegoż Sopocianina poznałem w drodze przy plaży z Gdańska do Gdyni, w przerwie na kilka głębszych w knajpeczce niedaleko sopockiego molo. przysiadł się do nas i uraczył opowieściami ze swych lat świetności, przełomu lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, kiedy to zajmował się kontrabandą i różnymi innymi, szemranymi interesami.

zachowania Wałęsy, tak błyskotliwa, jak i krótka, zakończona kompromitacją kariera Mateusza Kijowskiego, wychodząca na jaw otoczka afery "Amber Gold" to tylko przykłady z wierzchołka góry lodowej, ilustrujące mentalność tych ludzi.



01 lipca 2017, 12:02:41
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się