Autor Wypowiedź
gwiazda na czole początkiem Sezonu


Oto Supernova Epoka Snów wychodzi na światło dzienne, pieprząc po drodze retoryczne pojęcie perswazji z logicznym pojęciem prawdopodobieństwa, złożyło się tak, że w Polszcze surrealizm przeszedł bokiem, co jest niedopuszczalnym zboczeniem, więc hop

i jest, nagły jak machnięcie pędzlem kubisty Matejki. Ponowne narodziny ? Dlaczego nie. Byle na Marsie. Pełna wolność, czyli zielone jabłka popijane wodą z kranu. Nadszedł czas rozwolnienia, każdy może, każdy to robi, nie każdemu wychodzi. Sam decyduję o zaskoczeniu; kultura? ależ proszę, ale na początek wysadźmy cywilizację. Big bang, cóż za odpowiedzialność kotku. Chcę spuścić kota ze smyczy. Piszemy bajkę dla ziemi, tej ziemi. " Nie jestem rasistką, nienawidzę wszystkich ", powiedziała kobieta w śpiączce, za to karzeł Trismegistos bajdurzy o pejzażach aż nad
to, rozgadane towarzystwo było świadkiem narodzin neosurrealizmu. Dwóch przywiązanych do drzew mężczyzn urządziło sobie pojedynek na noże, jeden zadał śmiertelny cios i jeden był śmiertelny. Oskorei porwali martwego pozostawiając na ziemi pochodnię. Poważnie:

Ubu narodził się Nigdzie. Rafał Kwiatkowski jet zaledwie snem Kwiaała Raftkowskiego, eheu.
Burza mózgów nadchodzi z przytupem drewnianej nogi. Neosurrealizm powstał dawno temu, gdy przeczytałem słowa Emersona - " Człowiek powinien mieć ciotki i kuzynów, stodołę i drewutnię, powinien kupować sobie rzepę i kartofle, sypiać i spacerować, nie mieć wymagań i być głupi."

Surrealizm ? Przypomniała mi o nim Ewa Solska, której dziękuję za wskrzeszenie.
Neosurrealizm ? Osiągnięty cel nigdy nie jest godny z tym, który wybrał strzelec.



15 maja 2011, 16:24:53
Jeśli ktoś ma ochotę, proszę bardzo, zostań a będziesz;)

15 maja 2011, 16:26:18
Seonurrealizm.

15 maja 2011, 16:37:59
Senorurachnamieliźnie.

15 maja 2011, 16:43:25
Ale pamiętasz Rafał - rien n’est jamais fini - czyli co? egzemplarz przechodni, na Nieobecnego (żeby już nie mówić "Realnego")- jako "instrukcja nieużycia". No i staje się nie-już ... :)

15 maja 2011, 16:50:38
Jasne, kółeczko i brak:)

15 maja 2011, 17:59:36
Treść tego manifestu neguje jego potrzebę i sens istnienia. A w ogóle za jakiekolwiek manifesty, to kula w łeb. Chociaż... Jeśli brak idei po pewnym czasie staje się ideą, to może usystematyzowanie go zawczasu jest lepszym wyjściem, niż czekanie, aż sam się usystematyzuje. A niech to.

18 maja 2011, 01:52:21
Wojtek, to tylko prowokacja, cieszę się, że uchwyciłeś treść za ucho. Błędne koło jest dla mnie czymś wyjątkowo smacznym. A niech tam.

18 maja 2011, 07:03:08
A prowokujący nie powinien przyznawać się do prowokacji:/

18 maja 2011, 15:29:46
Co powinien, a czego nie powinien, to już kłopot autorytetatywnego charakteru:/

18 maja 2011, 19:20:14
Chociaż to nie prawda, że surrealizm nie był uprawiany na gruncie polskim (proszę sobie poczytać Małgorzatę Benkę), to ja się podłączam pod ten manifest. O tutaj:

http://alx-z-poewiki.liternet.pl/tekst/powrot-do-starej-milosci

18 maja 2011, 21:38:00
Jeszcze jeden manifest i się porzygam.

19 maja 2011, 12:13:25
Alx, zgadzam się, jednak to przypadek odosobniony;)

19 maja 2011, 15:19:16
Dzimi, rzyganie jest ważne.

19 maja 2011, 15:19:36
oj tam, oj tam

19 maja 2011, 15:46:18
Wychowałem się na surrelizmie w znacznej mierze.
Kierunek jest bliski przez pewien sentyment, co tutaj może być w tym kontekście wręcz oksymoronem (sentymenalny surrealizm (sic!).

Wieszczę, pojedyńcze bo pojedyńcze, ale coraz odważniejsze próby sztuki totalnej nie tyle sur i nie tyle nadrealistycznej co panrealistysznej, wkładającą w to też sur, ale i np. synchralistycznej (synchronizmy materialne i duchowe) i sakrealizm.

Nie przedłużając: sztuka jako powrót do hermenus, odwiecznej jedni tajemnicy, widzianego i niewidzianego, zestawień mocą twórczą Boga, coś co w pewnym sensie podpisiwałoby się pod tzw. "paradygmat wyobraźni" głoszony kilkanaście lat temu (także Literatura na Świecie, numer specjalny) przez Jerzego Prokopiuka.

A więc stawiam na sacrum, sztukę wracającą pętlą - przez najnowocześniejsze - do najbardziej odwiecznego i archetypicznego.
Coś ala sacrasynchrorealizm megiczny.

Ale jak to brzmi :/

21 maja 2011, 12:48:12
Marat!!!

21 maja 2011, 15:45:23
ale dzień, chyba strzelę sobie nowy manifest...

23 maja 2011, 07:40:34
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się